>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>

  
Afera z Dawidem Wolińskim w roli głównej wypromowała program, ale także dodała skrzydeł samej Angelice Fajcht. Modelkę coraz częściej widuje się na salonach, a ostatnio jej seksowne zdjęcie pojawiło się na okładce magazynu dla mężczyzn. Biustu, o który kłócili się Polacy, nie pokazała.
  

Znany projektant tłumaczył się ze swojego zachowania w programie Kuby Wojewódzkiego: Piękna dziewczyna, miała obfite walory, bardzo ładne zresztą. Zaproponowała "Sprawdźcie, czy są naturalne". To było macanie półgębkiem. Wole mieć kontrole nad wydarzeniem.  


W wywiadzie, który dołączono do sesji w lutowym „Playboyu” Angelika broni Dawida Wolińskiego. Twierdzi, że nie obraził jej i nie ma do niego żadnych pretensji. Mnie nie trzeba było przed nikim bronić. W telewizji wycięto całe zdarzenie z zabawnego kontekstu. Gdyby Dawid Woliński rzeczywiście chciał zachować się po chamsku i poniżyć mnie, dostałby w twarz i wtedy byłby dopiero skandal. Ale on nie zrobił nic złego. Jego gesty mieściły się w konwencji Top.