Tematem tym zajął się amerykański magazyn Woman’s Day przeprowadzając badania na ponad 2 tysiącach kobiet. Oto jakie były wyniki.


>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>


73% kobiet przyznało się, iż przynajmniej raz będąc w związku poczuły się zazdrosne. Dla porównania, jedynie 27 % mężczyzn miało ten sam problem… Wychodzi na to, że mężczyźni nie zazdroszczą kolegom z pracy większej pensji, liczby kilogramów dźwiganych na siłowni i nowszego samochodu… Jednakże w rzeczywistości tak jest. Przydomek zazdrosnej kobiety pochodzi więc stąd, iż to panie mają w zwyczaju przyznawać się do tego, co czują, w przeciwieństwie do panów, którzy wolą milczeć.

O co są zazdrosne kobiety? Jak się okazuje, ciężko przychodzi im przyjaźń z kobietą zamężną, jeśli same są singielkami. Bowiem, podczas gdy samotne kobiety twierdzą, iż czerpią przyjemność z wolności, mężatki zakładają kolejne rodzinne albumy na Facebooku. Jednak kto powiedział, że nie można być szczęśliwą singielką z odrobiną nutą zazdrości?

Połowa badanych mężatek stwierdziła, iż momentami traci zaufanie do swojego partnera. 53% z nich przyznało się do inwigilacji skrzynki meilowej, smsów i kont na portalach społecznościowych. Z drugiej strony, ten sam procent kobiet przyznaje się do flirtowania na oczach męża, aby poczuł się zazdrosny…

Jakie więc z tego wnioski? Zazdrość kobiet leży w ich naturze. Do momentu kiedy nie przekroczy granicy, nawet pochlebia mężczyźnie, jednak kiedy zajdzie za daleko, może wyrządzić poważne szkody w relacji mędzy partnerami, a nawet całkowicie ją zniszczyć.