Tkanka tłuszczowa nie rozkłada się równomiernie na naszym ciele, a poza brzuchem szczególnie upodobała sobie klatkę piersiową – tak powstają męskie piersi, wywołujące u facetów nie małe przerażenie. Niestety męskie piersi nie są jedynie efektem nadmiaru kilogramów i samo odchudzanie nie przyniesie spektakularnych efektów – mimo spadku wagi, proporcje piersi do reszty ciała nie zmienią się. Rozrost tkanki gruczołowej, włóknistej i tłuszczowej, który prowadzi do powiększenia się sutków u mężczyzn określany jest jako ginekomastia i jest naturalnym procesem pojawiających się u mężczyzn w czasie dojrzewania oraz andropauzy.


>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>


Podstawową przyczyną pojawienia się męskich piersi jest zaburzona równowaga między testosteronem i estrogenami. Enzym aromataza przekształca testosteron w żeńskie estrogeny głównie w komórkach tłuszczowych. Tak więc im więcej kilogramów, tym prawdopodobieństwo wyhodowania pokaźnego biustu większe.

Choć może wydawać się to zaskakujące, to jedną z przyczyn ginekomastii u mężczyzn są stosowane przez kobiety pigułki antykoncepcyjne. Rozpowszechnienie antykoncepcji hormonalnej jest równoznaczne z tym, że kobiety wydalają duże ilości hormonów wraz z moczem, który następnie trafia do ścieków, a te po oczyszczeniu do naszych kranów. Takim sposobem nieświadomi niczego panowie pijąc wodę fundują sobie zastrzyki żeńskich hormonów. Jak informuje portal facetpo40.pl, z przeprowadzonych badań wynika, że ryby żyjące w rzekach zasilanych wodami z oczyszczonych ścieków z dużych miast, stają się hemafrodytami z powodu nadmiaru estrogenów, który dostaje się do rzek wraz ze ściekami. Nie bez znaczenia jest także ubóstwiane przez mężczyzn piwo, które zawiera związki pro-estrogenowe, a tym samym prowadzi do feminizacji…

Jak z tym walczyć? Po pierwsze ćwiczenia. Intensywny wysiłek fizyczny prowadzi do wzrostu poziomu testosteronu. Ćwicząc pozbywamy się też kilogramów, więc przekształcanie testosteronu w estrogeny będzie utrudnione. Po drugie dieta. Prawdopodobnie ok. 99% mężczyzn ma niedobór cynku – „męskiego minerału”, który odpowiada za poziom testosteronu oraz płodność. W diecie powinny znaleźć się produkty bogate w cynk np. orzechy, kasza, pieczywo pełnoziarniste, ostrygi. Nie należy zapominać także o brokułach, kalafiorze oraz rukwi wodnej. Z badań wynika, że trzy porcje rukwi wodnej dziennie wpływają pozytywnie na zmniejszenie męskich piersi.