"Spiros Metaxas był człowiekiem dobrze urodzonym i wyrafinowanym. Uwielbiał smakować życie i czerpać z niego całymi garściami. Początkowo handlował towarami kolonialnymi: kawą i czekoladą. Potem zainteresował się winami. I w końcu zapragnął sam stworzyć trunek na podobieństwo najlepszego koniaku, ale wykorzystując słodkie, greckie wina" - opowiada o założycielu Metaxy Andreas Mathias, który jest także prezesem Greckiego Związku Sommelierów.

Metaxas zapowiedział, że powoła do życia "najbardziej aksamitny trunek pod Słońcem" i akurat słońca w Grecji nigdy nie brakowało. Ale o know-how poprosił konsultantów z legendarnego francuskiego regionu Cognac.

Metaxa produkowana jest od 1888 roku z czerwonych winogron gatunku Savatiano, Sultanina i Black Corinth, poddawana jest dwukrotnej destylacji i rozlewana do dębowych kadzi. 60 proc. trunek leżakuje tak od 3 do 15 lat. Później dodaje się do niej sezonowane, muskatowe wina z wysp Samos i Lemnos, a na koniec doprawia się ją trzymanym w sekrecie zestawem ziół. Ważnym i wyczuwalnym składnikiem jest także koncentrat z płatków róż May Roses, które podobnie jak zioła, po zebraniu przez rok poddawane są maceracji. Później trunek rozlewany jest do wykonanych ręcznie dębowych beczek i rozpoczyna proces leżakowania w temperaturze 6 stopni Celsjusza, który trwa co najmniej 6 miesięcy. Na koniec Metaxa jest butelkowana.

Oryginalna wytwórnia Metaxy znajdowała się w Pireusie. To tutaj Spiros Metaxas znalazł starą monetę przedstawiającą wojownika z bitwy pod Salaminy, którą uznał za dobry omen i z której zrobił emblemat dla swojej marki. Do greckiej historii i tradycji nawiązują także butelki Metaxy. Butelka 5-letniej Metaxy nawiązuje do kolumn i greckiej architektury, zaś 7-letniej przypomina grecką amforę - specjalną wazę, w której przechowywano dawniej wino, oliwę i miód. Dostępna jest także - choć nie na rynku polskim - trunek 12-letni, o prostej, nowoczesnej butelce.

Specjalnym rodzajem Metaxy jest Metaxa Private Reserve - trunek leżakowany nawet do 30 lat. W jego skład wchodzą tylko najbardziej dojrzałe komponenty.

"Polska jest bardzo dobrym rynkiem dla Metaxy. Na postawie ostatnich 5-6 lat można wnioskować, ze polski rynek dalej będzie się dobrze rozwijał. Największym rynkiem są w tej chwili Niemcy, ale wiążemy duże nadzieje z Polską i Czechami" - powiedział PAP Life Andreas Mathidis.

"W tej chwili sytuacja ekonomiczna ma bardzo duży wpływ na rynek alkoholi w Grecji, ale wierzmy, że kryzys minie. Ważna jest dla nas sprzedaż na rynkach zagranicznych, a ponieważ Grecja utrzymuje się w dużym stopniu z turystyki to przy gościnności, jaką oferujemy, przybysze na pewno skorzystają również z oferty Metaxy" - dodał ambasador marki.