Dwudziestokilkuletni sprawca początkowo udawał, że chce drugiemu mężczyźnie powiedzieć coś na ucho - poinformowała niemiecka policja.

Ofiara poczuła ostry ból i zaczęła mocno krwawić. W toalecie mężczyzna zauważył, że kawałek jego ucha jest odgryziony.

Lekarzom nie udało się przyszyć brakującej części.

Do tego czynu doszło przed czterema tygodniami, ale policja nadal poszukuje sprawcy.