Warszawa

Rosyjskie korwety typu Bujan-M, które wpłynęły na Bałtyk, są naszpikowane niszczycielską bronią. ZDJĘCIA

27 października 2016, 11:52
Korwety projektu Bujan-M są stosunkowo niewielkimi jednostkami, za to naszpikowane są najnowocześniejszym uzbrojeniem. Ich długość to niewiele ponad 74 metry, szerokość 11 metrów. Według szwedzkich mediów zdolne do przenoszenia broni jądrowej rosyjskie rakiety w regionie bałtyckim mogą teoretycznie osiągnąć cel oddalony maksymalnie o 2,6 tys. kilometrów. / mil.ru
Dwie rosyjskie korwety Bujan-M, mogące przenosić broń atomową, wpłynęły we wtorek wieczorem na wody Morza Bałtyckiego - alarmowały kilka dni temu szwedzkie media. Swoje zaniepokojenie wyraził również szef polskiego MON Antoni Macierewicz. Jego zdaniem obecność takich jednostek na Bałtyku, zmienia układ sił na tym akwenie. "Tym, co najbardziej niepokoi, to fakt wyposażenia okrętów w rakiety dalekiego zasięgu; znacznie większym niż niedawno przeniesione do Kaliningradu rakiety Iskander" - pisał szwedzki "Aftonbladet". Co mają na swoich pokładach takie jednostki? Jakimi możliwościami dysponują te niewielkie korwety?
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Powiązane

Komentarze(34)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • hwat
    2016-10-27 12:08:03
    Wzdłuż Polskiego wybrzeża sa eskortowane przez Polskie niszczyciele rakietowe klasy Dziwisz i atomowy okręt podwodny ORP Jerzy Popiełuszko, oraz lotniskowiec ORP Tadeusz Rydzyk
    17
    pokażodpowiedzi (3)
  • kali
    2016-10-27 12:45:05
    Amerykanie mają prawo pływać po Bałtyku chociaż dzieli ich 10 tyś km . ruskie prawa nie mają chociaż to też ich morze przybrzeżne .
    14
    pokażodpowiedzi (4)
  • Pelagia Nilowna
    2016-10-27 13:13:43
    Jesli ktos wojny chce to napewno nie Rosja tylko USA I Polska
    27
    pokażodpowiedzi (3)
  • #
    2016-10-27 13:08:41
    Przyjąć — ugościć — upić — przejąć :)
    7
    pokażodpowiedzi (1)
  • kas.
    2016-10-27 12:50:51
    Antoni wyśle przeciw nim Mistrale które odkupi od Egiptu za 2 $ sztuka przebijając o 100 % ruskich .
    14
  • konserwatysta
    2016-10-27 16:39:51
    Raczej wolałbym, żeby Antoni zajął się tym, na czym się zna, czyli bronią magnetyczną. Zresztą za pomocą tej właśnie broni mógłby oszołomić załogi rosyjskich okrętów i namówić ich, aby w stanie niemocy intelektualnej sprzedali Antoniemu te korwety za 1 USD za sztukę. Pan Misiewicz miałby okazję, żeby się sprawdzić na stanowisku kapitana marynarki wojennej.
    9
  • Macisław Płatow
    2016-10-27 13:45:25
    Oj mam wrażenie ,że USA+ NATO chce poznać moc pazurów rosyjskiego Niedźwiedzia.
    16
    pokażodpowiedzi (2)
  • Niezarejestrowany
    2016-10-27 22:35:17
    Skaczmy dalej Rosji i sąsiadom to znowu na 123 lata znikniemy z mapy.
    17
    pokażodpowiedzi (3)
  • Autor nie znany
    2016-10-28 09:39:46
    Tak sie dziwnie sklada, ze okrety wojenne musza byc " naszpikowane niszczycielską bronią"
    0
  • jula
    2016-10-28 05:54:46
    To gdzie nasz minister wojny słynny Antoni ? Pyskować pierwszy a jak trzeba szabelką walnąć jakiś "byle jaki kuter od Ruskich " to uskutecznia manewr smoleński . W pociąg i do domu ,poczekajmy ,wymyśli teorię mirażu morskiego i będzie dowodził ,że okrętu tam nie było to są obrazki laserowe .Ruscy już tacy są, po prostu dowcipni ,nawet potrafią utworzyć chmurę helową i wyhodować brzozę w ułamku sekundy .
    5
    pokażodpowiedzi (1)

Zobacz więcej

image for background

Przejdź do strony głównej