PZInż.-130: Czołg pływający II RP

5 listopada 2014, 06:07
 PZInż.-130 /fot: 1939.pl
PZInż.-130 /fot: 1939.pl / 1939.pl
Na bazie podwozia lekkiego pojazdu gąsienicowego, zbudowanego przez Johna Cardena i Viviana Loyda, powstał czołg pływający, PZInż.-130. Maszyna szybko została zauważona przez Departament Zaopatrzenia Inżynierii.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Tematy:
Polska Armia czolg

Komentarze (10)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • nist
    2014-12-02 14:49
    Pancerzyk, uzbrojonko, rozbić cegłówką ...
    może jeszcze napiszcie że nie miał szans z tygrysami.
    ale zanim się całkiem ośmieszycie - sprawdźcie jakie czołgi mieli Niemcy w 1939 roku... około 2700 czółgów lekkich z pancerzykami uzbrojonkiem nie lepszym od naszego prototypu ( od 5mm pancerzyka do dwóch karabinów 7,92mm) - ale żaden nie umiał pływać i jeździć 60km/h
    i około 300 czołgów średnich które faktycznie były poza zasięgiem. (choć nie poza zasięgiem URa)
    aha Pantery i Tygrysy weszły dopiero po roku 43.
    0
    zgłoś
  • szypa
    2014-11-06 11:42
    Jak zwykle kasa. A raczej jej brak. Zamiast hodowli koni mogli wydać na badania, wdrożenie do produkcji i modernizację armii. Widać że to nie tylko bolączka naszych czasów.
    0
    zgłoś
  • micro-tank
    2014-11-05 09:41
    gdzie to śmieszne coś ma lufę ?
    0
    zgłoś
  • pawel
    2014-11-05 07:18
    śmiech.co oni chcieli z nim robić?jeździć po polu golfowym?
    0
    zgłoś
  • kurczak 0007A
    2013-06-18 14:47
    Może gdzieś jest jeszcze taki czołg KACZOREK można by sprezentować JARKOWI KACZORKOWI i Brudziński nie musiał by oddawać swojego majątku na ochronę prrrremiera.
    0
    zgłoś
  • zdziwiony
    2013-05-31 10:35
    To Polska była słaba a nie Niemcy silni
    Jak się jest słabym trzeba znaleźć silnego sojusznika
    który ma szanse wesprzeć nas

    Anglia za daleko a Francja "leniwa "
    0
    zgłoś
  • konrad-ski
    2013-05-30 05:52
    Szybki czolg, a wiec dobry do ucieczki do Rumunii, albo na Wegry. Problem, ze byl maly wiec nie mogl pomiescic kochanek z futrami i walizami - sztabowcy wybrali wiec limuzyny roznych cenionych marek.
    0
    zgłoś
  • Pingo
    2013-05-29 12:52
    No ale daliśmy popalić Niemcom i Sowietom w 1939.
    Aż się kurzyło.
    0
    zgłoś
  • JM
    2013-05-29 12:08
    Ślepa uliczka. Taki "czołg" można byłoby rozbić cegłówką. Ot ciekawy pomysł, całkowiecie nie do wykożystania podczas wojny. Taka zabaweczka.
    0
    zgłoś
  • kozik
    2013-05-29 11:17
    I słusznie, że Sztab zawiesił produkcję, bo płynąc ten czołg był łatwiejszy do ustrzelenia niż kaczka. Natomiast w terenie faktycznie 60 km/h wówczas to dobry wynik. Tylko to uzbrojonko i ten pancerzyk...
    0
    zgłoś

Zobacz więcej