Problem pojawił się podczas prób z pociskiem typu APFSDS (amunicja 120x570 z pociskiem podkalibrowym APFSDS-T-TP). Przyczyną pojawienia się w przedziałach bojowych obłoku dymu jest proch czarny, wykorzystywany do produkcji podsypki amunicji kalibru 120 mm.

Według oficjalnych informacji, dym nie zagraża zdrowiu żołnierzy, a ma jedynie wpływ na komfort załogi.

Ppłk Marek Pietrzak wyjaśnił też, że warunkiem pozyskania wspomnianej amunicji od producenta krajowego dla Sił Zbrojnych jest wprowadzenie obostrzeń technologicznych. Dodatkowo prowadzone są obecnie zaawansowane prace z udziałem WITU i MESKO O/D Pionki, mające wyeliminować zapach siarkowodoru i zmniejszyć obłok dymu – pisze defence24.pl