Wymagania wskazują, że ma on się poruszać z prędkością przekraczającą 555 km/h (a więc większą niż mogą osiągnąć standardowe śmigłowce) i mieć możliwość pionowego wznoszenia z większą wydajnością niż obecnie wykorzystywane pionowzloty. Wcześniej nie udało się opracować statku powietrznego, który działałby dobrze w obu tych profilach lotu - informuje defence24.pl.

Szef programu poinformował, że celem zespołu konstruktorów jest zbudowanie maszyny, która zrobi krok na przód i rozwinie technikę budowy samolotów. Program budowy pochłonie 150 mln dolarów.

DARPA podzieliła prace nad samolotem X na trzy fazy. W pierwszej zostaną opracowane niezbędne technologie, natomiast w drugiej i trzeciej będzie zbudowany model, który następnie przejdzie testy w locie. Przy czym założono, że nawet jeżeli w projekcie opracowanych zostanie kilka koncepcji, to tylko jedna z nich będzie wybrana do badań w powietrzu oraz, że pierwszy lot ma się odbyć trzy i pół roku po starcie programu. Co ciekawe autorzy programu chcą z dużą ostrożnością korzystać z technik, które opracowano wcześniej, bardziej nastawiając się na opracowanie czegoś zupełnie nowego - podaje defence24.pl.

Póki co nie udostępniono informacji czy samolot będzie załogowy, czy sterowany z ziemi.