Amerykański myśliwiec F-22 Raptor rozbił się 15 listopada 2012 roku podczas lotu treningowego. Katastrofa miała miejsce 400 metrów od pasa startowego w Tyndall Air Force Base na Florydzie i choć maszyna doszczętnie spłonęła, to w wypadku nikt nie ucierpiał.

Do tej pory nie została ustalona przyczyna wypadku. Przedstawiciele USAF poinformowali jedynie, że nie miała ona związku z pokładową wytwornicą tlenu On-Board Oxygen Generating System (OBOGS), która przyczyniła się do wcześniejszych problemów z F-22.

Wartość jednego egzemplarza F-22 szacuje się na 150 milionów dolarów.