Zdolne do tego, aby wydrukować zapasowe klucze do domu, brakujące części wszelakich mechanizmów teraz odkrywają nowe możliwości... Mowa o drukarkach 3D, które jak się okazuje, można wykorzystać do produkcji komponentów pistoletu maszynowego.

HaveBlue - użytkownik forum miłośników broni, wydrukował działający egzemplarz pistoletu na podatwie planów amerykańskiego karabinu AR-15. Wydrukowana została najważniejsza część – dolna część korpusu (ang. lower receiver), na której wybija się zwyczajowo numery seryjne i kupno której wymaga pozwolenia na broń  – poinformował newsweek.pl.

Korpus w części wykonano ze zwykłego plastiku ABS, natomiast metalowe elementy to komora, lufa i mechanika. Poza dolną częścią korpusu (na której wybija się numery seryjne) pozostałe komponenty można dokupić, jako części zapasowe.

 Broń przystosowano do tańszej amunicji kalibru 0.22. Użytkownik forum stwierdza, że po wydrukowanym egzemplarzu nie należy spodziewać się zbyt wiele. Broń nie dorównuje jakością tej wyprodukowanej w fabryce, mimo to działa.

Plastikowe, trudne do wykrycia pistolety wydrukowane ze znalezionych w sieci planów, zupełnie anonimowe, jednorazowe, nie do wyśledzenia – perspektywa dość niemiła – komentuje newsweek.pl. 

Koszt wydrukowania własnego karabinu maszynowego to kilkaset złotych. Aby w pełni cieszyć się sprawnym AR-15, musimy zainwestować jeszcze w amunicję... Tej, rzecz jasna, nie wydrukujemy.

Jak podaje newsweek.pl, w internecie znajdują się gotowe do pobrania pliki programu typu CAD zawierające plany.