Jedna lufa to za mało. Pistolet jak myśliwska dwururka

| Aktualizacja:

Mimo, że do tego by wyrządzić krzywdę przeciwnikowi wystarczy w pistolecie jedna, konstruktorzy AF2011-A1 postanowili wyposażyć swój wynalazek w dwie lufy. Dlaczego tak zrobili i jakie zastosowanie ma unikalny pistolet?

wróć do artykułu
  • ~Broń jest specjalistyczna
    (2012-03-14 11:53)
    Broń jest specjalistyczna, do specjalnych zadań. Bardzo duży odrzut, facet używa dwóch rąk i rękawiczek, gdyby chciał użyć jednej łapki, to uszkodziłby nadgarstek. Natomiast jest to broń stworzona chyba na potrzeby wojska, do tzw. wojny z terroryzmem. Widocznie terroryści używają kamizelek. Ponadto posiadacze cywilni takiej broni mogą być namierzani, gdyż broń może być limitowana i sprzedawana pod specjalnym nadzorem służ, więc potencjalni nabywcy powinni zachować ostrożność, bo mogą się narazić na uciążliwą inwigilację.
  • ~Polecam wszystkim
    (2012-03-14 11:33)
    Wykorzystuje dwa niezależne magazynki i jest ciężka, natomiast ma podwójny zasób naboi i podwójną siłę uderzeniową - dlatego z bliskiej odległości przebija standardowe kamizelki kuloodporne. Jest to idealna broń dla gangsterów, gdyż policja się zabezpiecza kamizelkami. Sądzę, że godna polecenia.
  • ~d'Alba
    (2012-03-14 11:30)
    Nie podoba mi się to dziwactwo. W Browningu-Colcie wz. 1911 druga lufa jest niepotrzebna. Zobaczcie na tego faceta - on kuli się przy strzale z lewej lufy bo wie, że może oberwać łuską po głowie. Łuska z prawej lufy leci - tak jak trzeba - w prawo i w górę. A łuska z lewej lufy - muska nos strzelającego ! Były już różne dziwactwa - jak np. pistolet strzelający ogniem ciągłym (!) /bracia Czesi toto cóś wymyslili/. Jedyną sensowną modyfikację wz. 1911 (były liczne) zrobiono w FN w bodaj 1938 r. Tego, co dobre, lepiej nie poprawiać (próbował tow. Tokarjew - i tak powstał TulskijTokariew obrazca 1933 - wyjatkowe paskudztwo). A ja i tak wolę dziewiątkę Walther P-38 z Ulm z ryglem wahliwym.

Może zainteresować Cię też: