Chodź ostateczne testy tej broni nadal trwają, już dziś zajmuje ona pierwsze miejsca w rankingach militariów przyszłości. Działo kinetyczne skonstruowano specjalnie dla Floty Stanów Zjednoczonych i Amerykańskich Sił Lądowych.


>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>


Zasada jego działania jest bardzo prosta: pocisk zbudowany jest z przewodnika umieszczonego pomiędzy dwoma szynami podłączonymi do źródła zasilania. W momencie włączenia zasilania powstaje obwód szyna-pocisk-szyna, przez który płynie znaczny prąd. Obwód ten wytwarza silne pionowe pole magnetyczne. Na szyny oraz pocisk działa siła elektrodynamiczna starająca się rozsunąć szyny i wyrzucić pocisk. Szyny są zamocowane na stałe, więc siła elektrodynamiczna wykonuje pracę tylko względem pocisku – czytamy w serwisie jegoego.pl.

Jeszcze dwa lata temu poziom skumulowanej energii wystrzału był dwukrotnie niższy niż dziś. Aktualne pomiary wskazują, że jest to energia rzędu 33 megadżuli. Moc dostarczona do działa jest w stanie rozpędzić pocisk do prędkości ośmiokrotnie przekraczającej barierę dźwięku (3600 m/s).

Mimo szeregu pochlebstw, które spływają na konstruktorów broni, nie da się ukryć, że tak naprawdę działo posiada kilka wad. Po pierwsze jest niezwykle prądożerne. Aby wytworzyć 5 megaamperów prądu trzeba wykorzystać odpowiednio wielkie i ciężkie źródła zasilania. Po drugie w trakcie wystrzału broń wytwarza bardzo korozyjną plazmę, która powoduje spore problemy z eksploatacją urządzenia - chociażby częstą wymianę szyn itp..

http://youtu.be/6BfU-wMwL2U


Ostateczna wersja ma strzelać z częstotliwością 12 pocisków na minutę, a każdy z pocisków będzie w stanie przelecieć nawet 320 kilometrów. Okręty US Navy mają być wyposażone w działa kinetyczne najdalej w 2025 roku.

Potęgę broni docenili nawet Rosjanie, określając ją jako „broń XXI wieku”. Nie pozostaje nam zatem nic innego jak mieć nadzieję, że broń nigdy nie zostanie użyta. W przeciwnym wypadku zaistnieją poważne obawy, że działo kinetyczne znacznie skróci ludzką egzystencję na Ziemi.