Kałasznikow (zaprojektowany przez Michaiła Kałaszinkowa), jest produkowany od 1949 roku. Ten karabin automatyczny słynie ze swojej niezawodności i trwałości. W 1956 roku ZSRR rozpoczęło sprzedaż licencji na produkcję Kałasznikowów. Od tamtej pory różne typ AK konstruowano m.in. w Polsce, na Węgrzech w Chinach i w Finlandii. To najbardziej rozpowszechniony karabinek automatyczny na świecie.

Rosyjski koncern zbrojeniowy po raz pierwszy zaprezentował długo oczekiwaną, najnowszą wersję Kałasznikowa.

 
>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>
 

Podobnie jak jego poprzednicy AK-12 będzie niezawodny, prosty, łatwy w eksploatacji i tani. Co nowego w Kałasznikowie? Jak podaje portal rus.mil.pl AK-12 - ma być produkowany w szeregu różnych kalibrów, zaczynając od "standardowych", czyli 5,45x39mm, 7,62x39mm, 5,56x45mm, ale także w wersji 7,62x51mm. Karabin korzystający z tego ostatniego będzie specjalnie wzmocniony, aby podołać tak silnej amunicji. Dodatkowo różne źródła wspominają o wersji na w miarę nową amunicję pośrednią 6.5x39mm Grendel. Co ciekawe, karabin będzie można dopasowywać do własnych potrzeb. Producent zakłada aż 20 różnych sposobów modyfikacji.

 

http://youtu.be/PuFAt02y82c

  
Dzięki specjalnym regulacjom AK-12 będą mogły dostosować do swoich potrzeb osoby praworęczne oraz leworęczne. Co więcej, udoskonalona ergonomia broni pozwoli na regulowanie parametrów strzału jedną ręką (np. ilość wystrzeliwanych pocisków: strzał pojedynczy, seria trzystrzałowa, automat). Magazynek pomieści 95 nabojów.

Specjalnie wykonaną kolbę można składać na boki oraz zmieniać jej długość. Zainstalowana szyna Picatinny posłuży do montażu dodatkowych akcesoriów takich jak granatnik, latarka, celownik laserowy itp..

Jak podaje wp.pl karabin ma trafić do testów wojskowych prawdopodobnie na początku 2013 roku. Przewiduje się, że jego cena wyniesie około 50 dolarów za sztukę.