Okrutne praktyki w armii. USA chcą ćwiczyć na okaleczonych zwierzętach

| Aktualizacja:

Serwis thelocal.de donosi, że organizacja odpowiedzialna za szkolenie amerykańskich lekarzy wojskowych stara się o pozwolenie na prowadzenie kontrowersyjnych kursów. W wojskowej bazie w Turyngii odbywać się będą ćwiczenia na okaleczanych świniach.

wróć do artykułu
  • ~54
    (2012-03-06 12:29)
    Jakie to znaczenie,czy świnia zostanie rozstrzelana z m4 czy zarżnięta nożem rzeźnika ?

    To chyba nawet lżejsza śmierć,podawają w końcu nawet jakieś środki przeciwbólowe.Symulatorów nie starczy dla każdego.

    Ciekawe,czy potem zżerają te świnie ;0 ?
  • ~mAriusz
    (2012-10-17 09:27)
    Dziwny jest ten świat.. Całkiem nie tak dawno bo zaledwie półwiecze i trochę temu Szkopy jakoś nie miały problemów moralnych z ponownym rozpętaniem wojny ani z przemysłowym ukatrupianiem ludzi w obozach. A teraz proszę, zwrot o 180 stopni. Coś za szybko dokonują tych zwrotów, czyżby znów miało się im odmienić?

    Co do pytania postawionego przez przedmówcę wydaje mi się że raczej nie chcieliby jeść mięsa przyprawionego ołowiem więc wysyłają je zapewne nam.