W uzasadnieniu Senat uczelni podkreślił zasługi prof. Jerzego Buzka "w dziedzinie badań procesów powierzchniowych, chemisorpcji i nowych technologii proekologicznych", a także "w promowaniu przekształcania Sił Zbrojnych RP i szkolnictwa wojskowego".

"Należąc do grona wybitnych specjalistów w zakresie inżynierii chemicznej i procesowej, posiadając bogate doświadczenie w pracy parlamentarnej i rządowej profesor Jerzy Buzek świetnie reprezentuje w Parlamencie Europejskim z jednej strony interesy Polski, a z drugiej - środowiska naukowego" - dodał promotor doktoratu, prof. Jarosław Rutkowski.

Odbierając dyplom honorowego doktora prof. Buzek przyznał, że WAT jest jedną z najlepszych uczelni politechnicznych w Polsce, która "zaczynała jako szkoła oficerska", ale "bardzo szybko stała się politechniką wojskową a wreszcie nowoczesnym, otwartym, wojskowo-cywilnym uniwersytetem naukowo-badawczym, kształcącym studentów".

Swój wykład honorowy doktor WAT poświęcił bezpieczeństwu obywateli oraz nowym technologiom, które pomagają je zapewnić. Również w rozmowie z dziennikarzami zaznaczył, że "przygnieceni gospodarczym kryzysem zapominamy, że dla mieszkańców Polski i Europy najważniejszą rzeczą jest osobiste bezpieczeństwo".

"Bardzo się cieszę, że to właśnie polskie placówki naukowe - WAT i inne uczelnie techniczne - wiodą prym w Europie, jeśli chodzi o te najnowsze technologie służące poprawianiu bezpieczeństwa, przeciwdziałaniu przestępczości zorganizowanej" - powiedział. Rozwijane w Polsce technologie "z jednej strony pomagają policji, prokuraturze i służbom przeciwdziałać przestępczości zorganizowanej, a z drugiej strony mają podwójne zastosowanie, pomagają na przykład niewidomym lepiej poruszać się, czytać, kontaktować się z otoczeniem" - tłumaczył.

Dla większości Polaków prof. Jerzy Buzek jest przede wszystkim politykiem, premierem polskiego rządu w latach 1997-2001. W czasie jego urzędowania na tym stanowisku Polska przystąpiła do NATO.

Jako eurodeputowany (od 2004 r.) Buzek pracował w komisjach bliskich swojemu zawodowemu doświadczeniu - w Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii, Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności oraz Komisji Przeciwdziałania Zmianom Klimatu. W roku 2004 został wiceprzewodniczącym Europejskiego Forum Energetycznego.

Od 14 lipca 2009 r. przewodniczy Parlamentowi Europejskiemu. "To najwyższe stanowisko, piastowane przez Polaka w światowej polityce" - podkreślał w czasie uroczystości promotor doktoratu. Przypomniał też, że w tym czasie Jerzy Buzek doprowadził m.in. do podpisania Traktatu Lizbońskiego przez prezydenta Czech, reprezentował też Unię na szczycie przewodniczących parlamentów państw G8 w Kanadzie, choć formalnie w G8 nie uczestniczy ani Polska, ani Parlament Europejski.

"Politykiem się bywa, ale profesorem się jest" - zauważył prof. Rutkowski i przypomniał, że karierę naukową Jerzy Buzek związał ze środowiskiem śląskim. Studiował na Politechnice Śląskiej w Gliwicach, a doktoryzował się i habilitował pracując w Instytucie Inżynierii Chemicznej PAN w Gliwicach.

Energetyką i ochroną środowiska Jerzy Buzek zainteresował się w latach 80. - przypomniał prof. Rutkowski. Później reprezentował Polskę w Międzynarodowej Agencji Energetycznej w programie dotyczącym efektu cieplarnianego. Jednocześnie jego praca i jego kolegów-naukowców w zakresie ochrony powietrza doprowadziły pośrednio do konstrukcji instalacji do odsiarczania w zakładach Metalchem w Opolu czy w elektrowni w Rybniku.

Profesor Buzek uczył też studentów na Politechnice Śląskiej i Politechnice Opolskiej. W 1997 r. nadano mu tytuł profesora nauk technicznych.