Za śmierć swoich bliskich domaga się ich 69 osób – żony, dzieci i rodzice. Każde ze złożonych wezwań do ugody opiewa na kwotę 1 mln zł. Ministerstwo uważa, że na gruncie obecnych przepisów nie ponosi odpowiedzialności za śmierć żołnierzy, więc zdecydowało się nie wypłacać zadośćuczynień i zostawić sprawy do rozstrzygnięcia sądowi. Rodzina nieżyjącego żołnierza, jeśli nadal zamierza domagać się pieniędzy od ministerstwa, musi teraz złożyć pozew.

Konieczne będzie przy tym wniesienie opłaty w wysokości pięciu procent żądanej kwoty zadośćuczynienia, chyba że sąd zwolni powodów z tego obowiązku.