• ~DinX
    (2011-11-02 12:20)
    Ze szwagrem tak zawsze po dobrej popojce mamy. Chlamy do 4, a potem walimy na dyńki do "miedziaka", na otrzeźwienie, bo jak potem trzeba grzać 180 po A4 do roboty - to nie ma miejsca na obsuw.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.