Autorem najnowszej wersji Jet Packa jest entuzjasta sportów wodnych Franky Zapata z Marsylii. Źródło silnych strumieni wody tym razem zamocowano tuż przy stopach i dłoniach użytkownika. Wszystkie dysze sterowane są ręcznie, dzięki czemu stabilizacja lotu jest o wiele łatwiejsza.

 
>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>
 

Posiadacze wcześniejsze wersji nie są w stanie wykonywać tych ewolucji, które zobaczycie na filmie. Naprzemienne nurkowanie i wypływanie na powierzchnię uniemożliwiała niedopracowana konstrukcja plecaka.

Flyboard jest o dziwo znacznie tańszy od poprzednika. Jego koszt to około 4200 funtów (Jetlev kosztuje 60 tys. funtów).
  

http://youtu.be/x_27As5EWCw
  

Serce urządzenia to mechanizm zasysający wodę o mocy co najmniej 100 KM, co przekłada się na wyrzut wody z siłą odpowiednią do uniesienia śmiałka na wysokość około 30 stóp. Franky nie jest wprawdzie tak wdzięczny jak delfin, ale jego popisy naprawdę robią wrażenie. Zobacz koniecznie!