Wakacyjna przygoda

Rafting to turystyczny sport ekstremalny. Turystyczny, ponieważ stał się standardową ofertą biur podróży i może uprawiać go każdy, kto potrafi pływać. Ekstremalny, bo na wyższym poziomie trudności jest pełen niebezpieczeństw i wymaga ponadprzeciętnej kondycji fizycznej oraz psychicznej. Ostre zakręty, wystające skały, wzburzona woda...to tylko niektóre z niebezpieczeństw czyhających podczas wodnej wyprawy, które zapewniają niesamowity wzrost adrenaliny.

Zgrana grupa

W raftingu zespoły złożone z 4-12 osób pokonują pontonem nieprzewidywalne górskie rzeki. Na czelegrupy stoi kierownik, który odpowiada za bezpieczeństwo i wydaje niepodważalne polecenia. Uczestnicy muszą ufać swojemu przewodnikowi, gdyż ich wspólny wysiłek pozwala okiełznać wodny żywioł.

Neoprenowe skarpetki

Niezbędny w tej dyscyplinie jest pneumatyczny ponton górski o długości 3,5-6 m i szerokości 1,8-2,5 m. Charakterystyczne są dla nich specjalne paski (footstraps), za pomocą których można przyczepić nogę do podłogi, a to chroni przed wypadaniem za burtę. Wiosła (pagaje) zakończone są piórem tylko z jednej strony. Na profesjonalny sprzęt trzeba wydać od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.

Strój do raftingu wykonany jest z pianki neoprenowej, która chroni przed nadmiernym wyziębieniem. Warto zaopatrzyć się także w kurtkę przeciwdeszczową i nieprzemakalne buty. Obowiązkowy jest kask chroniący przed urazami głowy oraz kamizelka ratunkowa.

Rwące strumienie

Rzeki, na których można uprawiać spływy, klasyfikuje się zgodnie z Międzynarodową Skalą Trudności Rzek Górskich. Dla początkujących najlepszy jest stopień I i II – spływy są proste, ostre zakręty i większe fale pojawiają się sporadycznie. Stopień V przeznaczony jest dla osób doświadczonych i wymaga skrupulatnego przygotowania. Stopień VI, najwyższy, jest wersją najbardziej ekstremalną. Pomyłka na takim szlaku może zakończyć się nawet śmiercią.

Rafting cieszy się coraz większą popularnością, jednak w Polsce można uprawiać go jedynie naDunajcu. Większy wybór rzek oferuje Słowacja oraz Austria, ale to i tak nic w porównaniu z Wielkim Kanionem w Kolorado. Dla fanów najbardziej ekstremalnych doznań idealny będzie spływ rzeką Zambezi w Afryce.