Problem zdrady dotyka czterech na pięć małżeństw. Przyznaje się połowa mężczyzna

Zdaniem psychologów niewiele kobiet jest w stanie szczerze wybaczyć partnerowi romans i zapomnieć o tym, co było. Zdrada, kłamstwa i nadwyrężone zaufanie na zawsze pozostawiają ślad w psychice zranionej osoby – niezależnie od tego, czy był to tylko pojedynczy incydent, czy sytuacja powtarzała się wielokrotnie. Mężczyźni rzadko są w stanie przyznać się do niewierności, a jedno kłamstwo pociąga za sobą kolejne.

wróć do artykułu
  • ~m
    (2016-03-06 07:56)
    Kobiety tylko 30%? Baba zawsze pójdzie w zaparte. Żeby kobieta się przyznała do zdrady, musi być złapana na gorącym uczynku, czyli muszą być 100% dowody na zdradę. Inaczej zawsze zaprzeczy.

Może zainteresować Cię też: