Hipster

Ekologiczna żywność, praca jako freelancer i pociąg do kina alternatywnego. Gdyby poszedł do modnego klubu – to tylko po to, by zademonstrować, że się od niego odcina. Można go wypatrzyć jak bloguje na Placu Zbawiciela lub gdy wybiera sobie nowy-używany rower na pchlim targu na Powiślu. W jego torbie na ramię znajdziesz Nietzschego, ale nocą, gdy nikt nie patrzy ogląda z wypiekami na twarzy "Taniec z Gwiazdami" na Polsacie. Z rana zaś wycisza dialogi „Mody na Sukces”, gdy dzwoni jego przyjaciółka, z którą je śniadanie w Charlotte. Można go odnaleźć go w na ZaadoptujFaceta.pl po hashtagach #artysta, #intelektualista, #fotografia oraz #wąsy.

BadBoy

Wielki smok wije mu się od klatki piersiowej do przedramienia. Odgłos jego zbliżającego się motocyklu oznacza tylko kłopoty. Jest w nim coś takiego co sprawia, że kobieta czuje się jak nastoletnia buntowniczka za każdym razem, gdy jest w jego pobliżu. Całym sobą przekonuje, że poczucie stabilizacji nie jest mu pisane. Przez przypadek któregoś dnia wyszło jednak na jaw, że niedziele rezerwuje na wizyty u swojej babci, od której pobiera lekcje szydełkowania. Podpowiadamy, by wyszukiwać go po hashtagach #underground, #imprezowicz, #ogolony, #kierowcaciężarówki.

Elegancki

Uważany za przeciwieństwo Hipstera. Zawsze gładko wygolony, pachnący woda kolońską,w garniturze i pod krawatem. Na imprezowych zdjęciach, które wyskakują z newsfeeda na fejsie wygląda niczym żywcem wyjęty z serialu „Mad Men”. W życiu nie zobaczysz określenia freelancer w jego CV – raczej Brand Manager lub Analityk Finansowy. Od poniedziałku do piątku spotkasz go w korkach na Domaniewskiej. Po jednej whisky za dużo w Syrenim Śpiewie stracił kontrolę nad sobą i przyznał się, że jest po Akademii Sztuk Pięknych i czasami marzy, by wrócić do stylu życia z wczesnej młodości, gdy czuł się częścią artystycznej bohemy. Zwolenniczkom klasycznej elegancji proponujemy odszukanie go na ZaadoptujFaceta.pl z wykorzystaniem hastagów #wilkzwallstreet, #ładniepachnący, #garnitur, #kierownik.

Umięśniony

Jeśli nie robi sobie mieszanki wysokobiałkowej, to znaczy że trenuje przed startem w Iron Manie lub wylewa siódme poty na CrossFicie. Prawdopodobnie biegnie właśnie przez Pola Mokotowskie ze skupionym wyrazem twarzy. Na jego Instagramie znajdziesz ośnieżone szczyty, przepisy na odżywcze smoothie i zapis kolejnych rekordów biegowych. Nie przyzna się, ale już od roku fantazjuje o burgerze i frytkach, koniecznie leżąc w sportowym trykocie przed telewizorem. Osoby równie uzależnione od ruchu odnajdą podobnych kandydatów – na serwisie ZaadoptujFaceta.pl wpisując #siłownia, #ninja, #sportowiec, #dobrzezbudowany.

Geek

Wbity w T-shirt z Gwiezdnych Wojen wpatruję się w metrze w swój smartfon z Androidem. Od czasu do czasu rzuca jednak badawcze spojrzenia znad komórki. Po Politechnice rzucił się w wir pracy nad startupem, o którym usłyszymy w ciągu kilku miesięcy. Wydaje się, że jego płynna znajomość języka html utrudnia mu zdolność komunikowania się w związku, to jednak ten introwertyk może zaskoczyć kobietę na więcej niż jeden sposób. Choć jego światem są sploty kodów, nie łono natury, to zakochany potrafi dla wybranki nawet łąkę skosić. Romantyczkom z zamiłowaniem do technologii polecamy hastag #inżynier, #domator, #zkonsolądogier, #informatyk.