Coraz dłużej pracujemy, w pracy spędzamy często więcej czasu, niż w domu. Nic dziwnego, że coraz częściej właśnie tam nachodzi nas ochota na chwilę seksownego zapomnienia... Okazuje się, że w biurze można łatwo znaleźć przytulne miejsce na chwilę erotycznych igraszek.

Media

Salka konferencyjna ma swój niebanalny urok: według co czwartej kobiety i co trzeciego z panów jest to najlepsza lokalizacja na szybki numerek w pracy. Panowie jednak nie potrzebują aż tyle przestrzeni, co piąty wybrałby toaletę, a aż 37% mężczyzn uznało magazyn za najseksowniejszy zakątek biura. Najwyraźniej ciemny zakamarek pełen kartonów, kabli i pudeł ma w sobie trochę uwodzicielskiego uroku.

Absolutnym przegranym rankingu jest palarnia – żadna z pań nie chciałaby baraszkować wśród popielniczek i papierosowego popiołu. Również klasyczna maszyna ksero nie jest dla pań zbyt atrakcyjna... Żeby namówić biurową koleżankę na chwilę erotycznych uniesień, najlepiej zaprosić ją do swojego pokoju – większość pań wskazała biurko jako seksowny strzał w dziesiątkę!

Źródło: www.edarling.pl