O swoich przygodach z domową, amatorską kinematografią opowiada para kochanków z Warszawy. Mamy już całą kolekcję własnych gorących filmów. To nasza ulubiona zabawa - cytuje se.pl.

O nowej fascynacji młodych Polaków opowiada dr. Dulko. Próbuje tego aż 25 proc. Polaków. Ten zwyczaj zaczął się upowszechniać wraz z popularyzacją telefonów nagrywających filmiki  - stwierdza seksuolog. 

Zdaniem eksperta, seks jest kolejną dziedziną życia podlegającą szerszym modom.

Na czasie jest teraz podejście do seksu jak do pewnego rytuału, skomplikowanego ceremoniału, w którym główną rolę odgrywają erotyczne masaże i długie wspólne kąpiele - stwierdza Dulko.

W seksie, tak jak i w innych dziedzinach, panują określone mody. Obecnie modne jest nagrywanie tego, co dzieje się w sypialni kamerkami lub zwykłymi telefonami z opcją filmowania. Z mojego doświadczenia jako seksuologa wynika, że aż 25 proc. Polaków próbowało kręcić własne domowe porno -  dodaje seksuolog.