Pozycja „na jeźdźca”
Zapytaj faceta jaką pozycję seksualną uważa za ulubioną, a na pewno wymieni właśnie tę. Znakomity kontakt wzrokowy, doskonały widok na ciało partnerki i szeroka gama możliwości pieszczenia jej ciała... Mimo, że w tym przypadku w fotelu kierowcy siedzi kobieta i to ona ma nad wszystkim kontrolę, większości mężczyzn pozycja daje równie wiele przyjemności co ich partnerkom.

Pozycja misjonarska
Wysoko w rankingu znalazła się pozycja misjonarska. Uznawana za najbardziej powszechną, wręcz banalną, posiada jednak wiele odmian, różniących się między sobą stopniem głębokości penetracji oraz udziału kobiety w stosunku. Partnerka może unosić nogi w powietrzu, opleść je wokół faceta lub opierać na łóżku. Urozmaiceniem jest także podkładanie poduszek pod obręcz miedniczną kobiety.

Odwrócony jeździec
Brak kontaktu wzrokowego, ograniczony widok na ciało kobiety, oddalone od siebie ciała kochanków, a mimo to pozycja znalazła się w czołówce.

Pozycja "na pieska"
Pozycja w której mężczyzna ma pełną kontrolę nad dostarczaniem rozkoszy partnerce znalazła się dopiero na czwartym miejscu. Mężczyzna może opierać się na partnerce klatką piersiową lub będąc wyprostowanym, pomagać sobie dłońmi w ruchach frykcyjnych. Facet ma wspaniały widok na ciało kobiety i możliwość głębokiej penetracji.

Seks na stojąco
Piątkę najpopularniejszych pozycji zamyka seks na stojąco. Seks w pozycji stojącej od wieków uważany jest za jedną z najciekawszych i najbardziej emocjonujących pozycji Kamasutry. Seksuolodzy, na pytanie dlaczego wzbudza tak wiele emocji, odpowiadają krótko: chodzi o powrót do pierwotnych, nieokiełznanych instynktów, które targały życiem naszych przodków. Pozycja funkcjonuje w kilku odmianach, a najpopularniejsze z nich to: hinduska, stojąca pochylona, przodem i tyłem.