Według naukowców, martwić powinien zwłaszcza wczesny wiek inicjacji seksualnej dziewcząt. Absolutnie nie chodzi o to, że to facetom wypada więcej, ale o późniejsze konsekwencje, które mogą odbić się na trwałości „stałego związku”.

Jak donoszą amerykańscy naukowcy, istnieje zależność między niskim wiekiem inicjacji seksualnej dziewcząt, a rozwodami już w dorosłym życiu.

31 proc. kobiet, które uprawiały seks już jako nastoletnie dzieciaki, rozwodzi się w ciągu 5 lat po ślubie, a staż małżeński 47 proc. z nich nie przekracza 10 lat. Wskaźnik rozwodów jest znacznie niższy wśród pań, które inicjację seksualną odłożyły o kilka lat - wśród nich rozwodzi się zaledwie 15 proc. w ciągu pierwszych 5 lat małżeństwa i 27 proc. w ciągu dekady - informuje wp.pl.

Trwałości małżeństwa zagrażają jeszcze inne czynniki. Prawdopodobieństwo szybkiego rozwodu zwiększa sytuacja, w której młoda dziewczyna została zmuszona do współżycia lub nie była do niego w pełni przekonana (np. szantaż emocjonalny). Co gorsze, tylko nieliczne panie, które poznały czym jest seks przed 18 rokiem życia stwierdzają, że współżycie było całkowicie świadome i oczekiwane...