Żyjący w czasach św. Augustyna, św. Grzegorz z Nyssy mówił, że „pierwszym celem Boga było, żeby ludzie rodzili się bez czynu lubieżnego, jednak po grzechu Adama stało się to niemożliwe” – czytamy na łamach portalu focus.pl. Tysiąc lat później św. Bernard z Sieny głosił, że „na tysiąc małżeństw 999 należy do diabła, a jedno do Boga”. Głębokie poczucie winy zdjął z małżonków dopiero św. Tomasz z Akwinu, którego obowiązująca do dziś doktryna mówi, że małżeństwo jest sakramentem doskonalącym ludzką świętość. Również od św. Tomasza pochodzi ideologia prawa naturalnego, z której wynika odrzucenie przez kościół wszystkich elementów związanych z przekazywaniem życia, a nie mających odzwierciedlenia w naturze. Ideologia ta dotyczy przede wszystkim: antykoncepcji, zapłodnienia In vitro, masturbacji, aborcji.

  
>>> Jegostrona.pl na Facebooku – polub i bądź na bieżąco >>>
  

Kościół, aby przypomnieć ludziom o czyhającym na nich grzechu wprowadzał różne ograniczenia. Do niedawna zakazany był seks w: piątki, soboty, noce poprzedzające święta oraz w okresie adwentu i Wielkiego Postu. Jak podaje portal focus.pl, za złamanie zakazu groziła surowa pokuta wybrana ze specjalnie przygotowanego przez biskupa Burchard z Wormacji „katalogu kar za grzechy związane z seksem małżeńskim”. Masturbacja wiązała się z 10-dniowym postem o chlebie i wodzie, za pieszczenie kobiecych piersi głodówka trwała 5 dni, a za seks w pozycji innej niż „misjonarska” – od 20 do 40 dni. Najgroźniejszymi występkami były seks oralny (7 lat wstrzemięźliwości) i analny (15 lat).

Zupełnie inaczej prawo naturalne odczytał Martin Luter. Według niego to rezygnacja z seksu jest sprzeczna z naturą. Podobną ideologię reprezentuje islam, jednak mimo zezwolenia na wielożeństwo, seks zbiorowy jest zakazany. Według teologa  Al-Ghazala małżonkowie powinni uprawiać seks co 4 dni, a przed stosunkiem mogą odprawić stosowną modlitwę. W czasie ramadanu seks jest zakazany od wschodu do zachodu słońca, a podczas pielgrzymki do Mekki obowiązuje całkowita abstynencja. Niezgodne z Koranem jest także kochanie się z głowami zwróconymi w stronę Mekki. Imamowie słyną także z poradników, w których objaśniają grę wstępną, uczą wzajemnego dawania sobie przyjemności, omawiają pozycje. Jednak mimo wszystko bezwzględnie zabroniony jest seks oralny, gdyż „przez wpatrywania się w intymne miejsca żony mąż może oślepnąć” – podaje portal focus.pl