Działacze organizacji zamierzają uruchomić pornograficzną stronę internetową, która pomoże w skutecznej walce o prawa zwierząt. Strona ma ukazywać fotograficzny kolaż - nagość i graficzne materiały pokazujące cierpiące zwierzęta.

"Chcemy dotrzeć do zupełnie nowego grona odbiorców. Mamy nadzieję, że ludzie zareagują na szokujące zdjęcia, których wcześniej nie widzieli" - wyjaśnia Lindsay Rajt, zastępca dyrektora kampanii.

Organizacja wielokrotnie była posądzana o to, że walczy o prawa zwierząt, wykorzystując przy tym kobiety. Dyskusje na temat sposobu przekazu PETY rozgorzały po tym, jak na billboardach umieszczono wizerunek nagiej, otyłej kobiety z napisem: "Ocalcie orki. Zrzuć sadło. Zostań wegetarianinem." (Save the Whales. Lose the Blubber. Go Vegetarian.).

"PETA jest nieszczera" - zauważa Jennifer Pozner, dyrektor nowojorskiej grupy Women In Media & News. "W swoich kampaniach konsekwentnie wykorzystują seksistowskie treści, to ich strategia marketingowa" - dodaje.

Podczas gdy wiele organizacji stara się chronić swoje strony przed hakerami i treściami pornograficznymi, PETA widzi w tym inny sposób na prowadzenie swojej działalności.

"Staramy się wykorzystać cały wachlarz możliwości, aby mówić o zwierzętach" - przekonuje Rajt. "Jesteśmy przekonani, że nowa domena PETA triple-X będzie cieszyła się dużą popularnością" - dodaje.

Mimo szczytnego celu pomysł jak na razie jest krytykowany. "Wykorzystywanie porno w celu dotarcia do szerszego grona odbiorców wydaje się chybionym pomysłem" - zauważa Jill Dolan, dyrektor programu badań nad płcią i seksualnością w Princeton University.

Strona będzie zawierała nie tylko treści pornograficzne, ale również zdjęcia z głośnych, rozbieranych kampanii PETA, zdjęcia ukazujące cierpienie zwierząt i linki odsyłające do stron poświęconych wegetarianizmowi.

"Pierwszy kontakt ze stroną będzie dla odbiorców bardzo ekscytujący, będę chcieli zapoznać się z nią bliżej i nagle zostaną skonfrontowani z obrazami, które, mamy nadzieję, pozwolą im się zatrzymać i pomyśleć. Wierzymy, że to co zobaczą, zachęci internautów do zmiany stylu życia i diety wegetariańskiej" - tłumaczy Rajt.