Wygląd zewnętrzny rzutuje na nasze decyzje dotyczące wyboru partnera. Jedynie 3 sekundy kontaktu wystarczą, aby wyrobić sobie zdanie o drugiej osobie. Częstym powodem zaburzeń seksualnych u osób otyłych jest niskie poczucie własnej wartości. To właśnie na podstawie wyglądu fizycznego człowiek kreuje obraz siebie. Brak akceptacji własnego ciała jest powiązany z pesymizmem, niską samooceną w sferze społecznej i odrzuceniem przez otoczenie. Wstyd oraz lęk przed oceną przez partnera uniemożliwiają odczuwanie przyjemności i często prowadzą do całkowitego zaniechania kontaktów seksualnych. Według raportu z Narodowego Instytutu Zdrowia i Badań Medycznych (INSERM) w Paryżu otyli mężczyźni mieli o 70% rzadziej powyżej jednej partnerki, a otyłe kobiety miały o 30% rzadziej jakiekolwiek kontakty seksualne.

Badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych i opublikowane w piśmie „Diabetes Care” mówią, że wraz ze wzrostem masy ciała wyraźnie obniża się poziom testosteronu: u otyłych mężczyzn powyżej 45. roku życia poziom testosteronu spadł o 40%, a u cukrzyków o 50%. Niższe stężenie testosteronu we krwi wpływa na obniżenie libido, dodatkowo otyłość zaburza mechanizmy naczyniowe, a tym samym procesy odpowiedzialne za wywołanie i utrzymanie wzwodu, co skutkuje zaburzeniami erekcji.

Problemy w alkowie mogą mieć także podłoże czysto mechaniczne, przede wszystkim gdy otyłość dotyczy obojga partnerów – osłabiona wrażliwość na bodźce, zadyszka, zbyt duży obwód brzucha. Proponowane są wówczas formy zastępcze, jak pieszczoty i stosunek hiszpański.