W wywiadzie dla prasy powiedziała: „Czuję się bardziej pewna siebie. To dało mi nowe życie. Uważam, że nadal jestem bardzo wysportowana i mam świetną sylwetkę. Jednak po urodzeniu 4 dzieci oraz na skutek procesu starzenia moje piersi straciły swój kształt. Zawsze chciałam to skorygować, jednak nigdy nie mogłam znaleźć na to czasu.”

Jej maż David od lat chorował na marskość wątroby, cukrzycę i Alzheimera, dlatego większość swojego życia kobieta spędziła przy jego łóżku. Po śmierci małżonka Joan podjęła najbardziej szaloną decyzję w swoim życiu. Wydała 4250 funtów, aby z rozmiaru miseczki A powrócić do jej dawnego F. Znalazła wsparcie wśród najbliższych, a najbardziej pomocne okazały się dzieci.

W kontaktach z mediami Joan wielokrotnie podkreśla, że kobiety w jej wieku wcale nie muszą godzić się ze swoim losem i powinny umawiać się z mężczyznami o wiele młodszymi - najlepiej z przedziału wiekowego 24-50 lat. „David zawsze mówił, że powinnam się bawić i robić w życiu to co lubię” – dodaje Joan.