Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego kobieta krzyczy i mruczy, kiedy się z nią kochasz? Odpowiedzi na to pytanie szukali naukowcy z St. Andrews University w Szkocji. Swoje obserwacje prowadzili na najbliższych krewnych człowieka, czyli szympansach i doszli do zaskakujących wniosków. Szympansice krzyczą tym głośniej, im ważniejszy w stadzie jest ich partner! Okrzyki są więc swoistym peanem na jego cześć.

Przekładając taką zasadę na kobiety, można uznać, że wydawane przez nie odgłosy, to nic innego, jak przechwalanie się i próba wzbudzenia zazdrości wśród sąsiadek - bo to właśnie jej udało się zdobyć mężczyznę zajmującego wysoką pozycję w hierarchii społecznej. Jednocześnie to wielka reklama dla ciebie. Mając tę świadomość raczej przestaniesz zwracać uwagę na ciszę nocną, a nawet zechcesz, żeby wieść poszła w eter!

Głośnie okazywanie zadowolenia stymuluje partnera i zwiększa doznania. Któremu facetowi nie sprawi przyjemności tak dobitne podkreślenie, że jest nie tylko niesamowitym kochankiem, ale i znaczącym w społeczeństwie człowiekiem? Kobiety wiedzą jak połechtać męskie ego. Budują tym samym więź z partnerem mężczyźni są przecież próżni i uwielbiają podziw, z pewnością będą chcieli powtórzyć to przedstawienie.

Twoja partnerka należy do tych milczących? Nie załamuj się od razu. Tak też bywa... Możesz też spróbować czegoś innego. Sam krzycz podczas stosunku! Zadowolona kobieta odwzajemni się tym samym.