• ~slazak
    (2013-03-07 11:19)
    Smieja sie tylko nowobogatcy prostacy.
  • ~Liverator
    (2013-03-07 11:28)
    Tu jest jeszcze niezłe: http://www.dipole.pl/img/28/niesiolowski-o-800tys-glodujacych-dzieci/
  • ~witek
    (2013-03-07 11:29)
    to od jedzenia szczawiu jadąc pociągiem trzyma nogi z buciorami na siedzeniu
  • ~seksot
    (2013-03-07 11:31)
    Ja przez kilka lat zbieralem szczaw na zupe,ktora byla jedynym daniem 'do syta"...Tak wiec ciesze sie z tego co mamy teraz a mam obrzydzenier do typow,ktorzy az przebieraja krotkimi nozkami aby tylko sie "zalamalo". Ci sami, bez zazenowania, wyciagali tluste lapki po 300 zl nienaleznej diety poselskiej,ktora starczyla na wiele zup...
  • ~pol anka
    (2013-03-07 11:32)
    slazak, to Ty Stefan
  • ~adelaide
    (2013-03-07 11:40)
    To obrzydliwy kłAMCA I KRĘTACZ aby przedstawić siebie jako ofiarę PRL-u wspomina swoje dzieciństwo ale dzisiejszej biedy nie widzi i nie chce widzieć !!!


    Jest to może, szczególnie dla młodych i bogatych, wzruszające, jak opowiada Palikot, że pan "(..)Niesiołowski, (po obiedzie) wyczyścił chlebem talerz tak, że można go było podać następnemu gościowi" ale w Polsce, to tylko, normalny dowód szacunku dla jadła, szacunku dla darów Bożych, które przecież nie spadają z Nieba, na które trzeba zapracować ciężką pracą, szacunku wpojonego przez rodziców, szacunku, który stał się niejako odruchem bezwarunkowym, niemal rytualnym, bardzo wielu Polaków, szczególnie tych wychowanych na wsi, których rodzice wychowali się na wsi, związanych z dziadkami żyjącymi na wsi, i tych, którym nieraz doskwierała bieda, czy tych którzy głodowali zesłani, przez bolszewików czy sowietów, na Syberię oraz których głodzili w więzieniach sowieccy okupanci lub komunistyczna, "polska władza ludowa" za PRL-u.

    Takie zachowanie, w Polsce, może dziwić i razić, tylko niektórych, młodych nowobogackich, którzy nie napracowali się na swoją fortunę a dostali ją od taty, któremu ona, często też lekko przyszła, lub którzy ją ukradli, którzy nigdy nie odczuli biedy, nie chcą jej widzieć ani nic o niej słyszeć, brylując w luksusie po salonach świata.



    To wyjątkowo durny i wredny pomysł obniżać zarobki tym, którzy aby zarobić na utrzymanie rodzin godzą się narażać zdrowie i pracować ponad siły, pracować w tzw. nadgodzinach czyli przez czas przekraczający normalną normę czasu pracy.

    Nie sądzę aby Sejm się na to zgodził, wierzę bowiem, że nie wszyscy posłowie, nawet w PO i PSL myślą tak jak poseł Niesiołowski, który twierdzi, że w Polsce, nie ma biedy, ze w Polsce dzieci nie głodują, który sugeruje, że polskie, dzieci mogą jadać różne specyjały z drzew przydrożnych, mirabelki, szczaw z nasypów etc. i wtedy nie będą głodować i wtedy nie będzie można mówić iż są w Polsce głodujące, niedożywione dzieci !!!

    To ohydne !!! Ciekawe co jeszcze wymyśli Donald Tusk, jego rząd i posłowie PO oraz PSL ?

    Może niech premier Tusk, jego kolesie, z rządu, z PO i PSL, posłowie, członkowie ich rodzin i znajomków zasiadający na intratnych stołkach sobie obniżą pensje ?!!!

    Dla posła Niesiołowskiego czasy kiedy jak opowiada dożywiał się "delikatesami" z przydrożnych drzew, mirabelkami, szczawiem z nasypów i innymi znalezionymi specyjałami są tylko wspomnieniem.

    Sugeruje jakby nic wtedy innego nie jadał a to nieprawda bo na samych mirabelkach i szczawiu by nie przeżył.

    Mnie też zdarzało się wielokrotnie, szczególnie w młodym wieku, zjadać ulęgałki z dzikich gruszek, czy świeżo zerwany szczaw, etc. gdy bywałam w miejscach gdzie mogłam je znależć a więc najczęściej podczas wyjazdów do dziadków, na wieś.

    Z biedą, zetknęłam się w PRL-u, będąc dzieckiem, gdy moja mama, sama musiała wyżywić siebie, mnie i młoszego braciszka, pracując ponad siły, biorąc ile się dało nadgodzin, za głodowe wynagrodzenie początkowo przez wiele lat jako szwaczka a później pracując w fabryce fortepianów i skrzypiec, w warunkach bardzo szkodliwych dla zdrowia. Widziałam, że mama sama często prawie że, głodowała aby starczyło pieniędzy na jadło dla nas, opłaty i ubrania.

    Bywało też, że doskwierał mi głód później, już w dorosłym życiu, nawet wtedy gdy był przymus pracy, bo naraziwszy się, znajomemu SB-kowi ujawniająć, że korzysta z machlojek, złodziejstwa i korupcji, ścigana za to, że nie pracuję, nie mogłam znaleźć zatrudnienia, gdyż za każdym razem, gdy znalazłam pracę
    i już, zrobiłam badania lekarskie, w kadrach mówiono mi, że przykro im ale sytuacja się zmieniła i nie mogą mnie zatrudnić. Na ucho mówiono mi, że
    "z przyczyn od nich niezależnych". Podrzędni pracownicy, nieraz sekretarka wyjaśniali mi czasem, w tajemnicy, że tego samego dnia wczeźniej czy poprzedniego dnia byli w zakładzie, jacyś "dwaj cywili", którzy pytali o mnie po nazwisku a później poszli do dyrekcji, że po rozmowie z nimi dyrektor czy kierownik stracił humor i aż trząsł się z nerwów czy strachu.

    Pan Niesiołowski powinien wiedzieć, że, dzisiaj też wiele, szczególnie biednych dzieci dojada, zrywając owoce z przydrożnych drzew etc. jeżeli takowe znajdą, także dzisiaj wiele mam gotuje szczawiówkę, często także z zebranego, przy drogach czy na łąkach etc. szczawiu. Niektóre wstydzą się swojej biedy
    i gotując kilka razy na tydzień, tą zupę, mówią, że wszyscy w ich rodzinie bardzo ją lubią, zresztą ja ją też lubię zjeść czasem.


    Niech poseł Niesiołowski spróbuje teraz, wyżyć jedząc znalezione mirabelki, szczaw etc.


    Teraz, pan Niesiołowski, żyje w warunkach jakie dla większości Polaków są nieosiągalnym luksusem, żyje w kręgu osób bardzo zamożnych, dlatego nawet nie styka się z biedą i nie może uwierzyć, nie chce uwierzyć, że naprawdę dużo jest biedy w Polsce i wiele rodzin żyje poniżej minimum socjalnego, poniżej minimum egzystencji, a wiele dzieci w wieku szkolnym jest niedożywionych, co negatywnie wpływa na ich wzrost i ich zdrowie, co spowoduje ich złą kondycję w dorosłym życiu.

    To przykre, że właśnie pan profesor, który w dzieciństwie, odczuł jak twierdzi biedę na własnej skórze nie widzi, nie chce widzieć tej biedy gdy jest posłem, wybrańcem Narodu, który podjął się obowiązku reprezentowania tego Narodu, także tych, którzy żyją w biedzie a których jest coraz więcej, wobec władzy.

    To bardzo przykre, że dobrobyt i władza tak znieczuliły pana posła i "popsuły " mu wzrok, że nie widzi czego nie chce widzieć i słuch, że nie chce słyszeć, tego co dla niego "niewygodne" ...!!!
  • ~ahha
    (2013-03-07 11:40)
    na szczaw lemingi z PO!!! To bedzie wasze jedynie pożywienie
  • ~ZEN
    (2013-03-07 11:44)
    TEŻ JADŁEM SZCZAW.
    JEST SMACZNY, ALE Z ROWÓW MELIORACYJNYCH, PANIE POśle!
    TEN Z NASYPÓW KOLEJOWYCH BYŁ NAWOŻONY LUDZKIM GOOWNEM!
    JAK PAN JADŁ, TO WSPÓŁCZUJĘ, BO MOGŁO PÓJŚĆ NA MÓZG!
    SWOJĄ WYPOWIEDZIĄ ZMOBILIZOWAŁ PAN CAŁĄ POLSKĘ!
    BRAWO!
  • ~JAN
    (2013-03-07 11:46)
    IM GORZEJ, TYM LEPIEJ...!
  • ~obywatel
    (2013-03-07 11:46)
    Rocznik 1948.

    1( Do przedszkola chodziłem z tzw. chlebakiem;. z własna kanapką. Później jadłem II śniadanie oraz obiad. Obowiązkowo łykałem tran - zagryzany kęsem chleba. Pycha!.

    2) W pierwszych klasach szkoły podstawowej , naukę rozpoczynałem od zjedzenia bułki z masłem ( w świetlicy szkolnej). Obowiązkowo musiałem wypić mleko lub kakao.

    3) W szkole podstawowej był szkolny sklepik ( obsługiwany przez uczniów). W sklepiku można było za drobne pieniądze kupić bułkę, pączka , pyszną oranżadę. Nie przypominam sobie, aby ktoś chodził do szkoły głodny.

    Dziś jest "nienormalnie". Urzędnik żali się na sesji rady, że nie ma pieniędzy na dożywianie dzieci, bo spadają obroty ze sprzedażny alkoholu, a tym samym procent odpisu na fundusz p/alkoholowy. Szok!
  • ~POWODZENIA
    (2013-03-07 11:47)
    NIECH TEN PRZYGLUP Z PO POWIE CO TE 800 TYSIECY BEDZIE JADLO KIEDY ZJEDZA SZCZAW ZE WSZYSTKICH NASYPOW.NIECH NAWIAZA SZYBKO WSPOLPRACE Z KOREA POLNOCNA W SPRAWIE DOSTAW TRAWY.,A SAMI W RAMACH DOBRZE UKLADAJACYCH SIE STOSUNKOW Z ROSJA NALECZ ROZPOCZNIE WRAZ Z PITERA DOSTAWY KAWIORU .BEDA MOGLI PODZIELIC SI PO POLAM Z KAWIOROWA OPOZYCJA MILLERA.
  • ~ZbyszekD
    (2013-03-07 11:47)
    ,,pol anka'' to jakiś jego kuzyn, bo nikt rozsądny chyba by go nie poparł.. A te zdjęci to kwintesencja głupoty tego ,,człowieka''. Co niektórzy na tych forach próbują zakrzyczeć sprawę, ale głodne dzieci w XXIw. to hańba rządzących
  • ~lis
    (2013-03-07 11:48)
    czy nie wstydza sie ci wyborcy ze glosowali na tego idiote .Jak mozna przytaczac przypadki braku zywnosci po wojnie z terazniejsza sytuacja.Chore rozumowanie tacy ludzie reprezentuja Sejm i rzadzacych.
  • ~Smuda
    (2013-03-07 11:52)
    Przecież wystarczy tylko na niego spojrzeć i od razu widać- Szczawiowy Jełopa.
  • ~ccc
    (2013-03-07 11:53)
    po wojnie i w ameryce jadło się szczaw i niech ta chorągiewka pierduł nie opowiada
    niech [powie jak kapował kumpli żeby wcześniej wyjść z piewrdla szmaciarz tfu
    na tą morde trzeba tylko napluć
  • ~yes
    (2013-03-07 12:00)
    NIESIOŁ GŁUPSZY, niż ustawa przewiduje. Nieżle mu ten szpinak poprzestawiał szare komórki.
  • ~OBIEKTYWNA OCENA
    (2013-03-07 12:00)
    PANIE NIESIOLOWSKI,MOZE ZAPROPONUJE PAN KROMKE CZARNEGO CHLEBA ,ZUPE Z BRUKWI I PRACE NA NASYPACH KOLEJOWYCH POd PANSKIM IPITERY NADZOREM. PRZYSPIESZYLOBY TO SZYBSZA MODERNIZACJE NA KOLEI. NOWAK ODNIOSLBY KOLEJNY SUKCES BYLYBY ZNACZACE OOSZCZEDNOSCI KTORYMI PANSCY KOLESIE MOGLI POdzielic sie .ZONKI NIE MUSIALYBY JEZDZIC NA FLORYDE BY PRZYODZIAC SIEBIE I CALY DWOR W FUTRA. NISKIE DIETYPOSELSKIE ORAZ GAZE W SEJMIE, SENACIE PCHAJA TE WASZE ELITY DO SKRAJNYCH NIEMORALNYCH ZACHOWAN . IUCZESTNICZENIA W TAK WIELU AFERACH.
  • ~Luc
    (2013-03-07 12:06)
    Niesiolowski wyrazil prawde z koniecznosci w skroconej formie. Mozliwe, ze juz w bliskiej przyszlosci wiekszosc bedzie zmuszona jadac szczaw. Dzisiaj jeszcze tak nie jest. Jedzenie szczawiu jak picie tranu ulatwia myslenie. Pozdrawiam.
  • ~POmocnik bufetowej
    (2013-03-07 12:06)
    A na deser mirabelki.
    Nie trzeba od razu zjadać, wystarczy dobrze wylizać.
    W pobliżu zawsze się znajdzie jakiś wspaniały przywódca co ma mirabelki dla swoich wiernych poddanych. Dwie.
  • ~banan
    (2013-03-07 12:08)
    powinien być POZBAWIONY IMMUNITETU POSELSKIEGO,

    przecież to jest zdrajca, najogrsza szuja pod słońcem, życzyć polskim dzieciom jedzenie szczawiu z rowów w środku europy - w unii europejskiej...

    on jest groźny dla naszego państwa...