Trudno powiedzieć, na czym polega fenomen Marzii Gaggioli. Włoszka jest bowiem do bólu tandetna, niespecjalnie utalentowana, jej piosenki to delikatnie mówiąc, nie dzieła sztuki, a język polski w jej wykonaniu rzadko bywa zrozumiały. Mimo to, a być może właśnie dlatego, gwiazda disco cieszy się nad Wisłą tak dużą popularnością. Przez internautów traktowana jest bowiem bardziej jako osobliwość, z której się drwi, niż artystka, którą się podziwia. Marzia zdaje się tym jednak nie przejmować i nagrywa kolejne utwory ku uciesze internetowych prześmiewców. W swojej ostatniej piosence śpiewa, że ... nie mówi po polsku.

Reklama

Jak Wam się podoba najnowsze dzieło Marzii Gaggioli?