Zaczyna od pakowania szpargałów z gabinetu. Do tekturowego pudła wkłada między innymi laleczkę w izraelskim mundurze i książkę "Prezydentura dla opornych" z popularnej serii poradników w żółtej okładce. Popija jeszcze kawę z kubka z napisem "Najfajniejszy prezydent" i rusza na poszukiwanie pracy.

Kiedy Szimon Peres po wizycie w pośredniaku w końcu znajduje zatrudnienie na stacji benzynowej, w czasie rozmowy z podirytowanym kierowcą wypowiada zdanie, które łatwo można odnieść do polityki izraelskich władz, na przykład wobec Palestyńczyków.

Jeśli będziesz odrzucał każdą moją ofertę, zapłacisz wysoką cenę - mówi do kierowcy, który chce tylko kupić benzynę. W tej sytuacji kierowca decyduje się zapłacić również za nadmuchiwane akcesoria do kąpieli.

Satyryczny film wyreżyserowała wnuczka 91-letniego polityka.