Była już goła klata Wojciecha Olejniczaka - teraz możemy podziwiać nagie plecy Donalda Tuska. W ostatnim meczu piłki nożnej polityków PO premier strzelił aż cztery gole. Jego przeciwnicy nie mogli się go nachwalić, a "Fakt" wie już, skąd bierze się taka skuteczność szefa rządu. Wszystko dzięki muskularnym plecom!
Choć padał deszcz i nie było za ciepło, premier po meczu . A tych - jak pisze "Fakt" - mógłby mu pozazdrościć niejeden szef europejskiego rządu. "Taki atut przydaje się nie tylko w rozgrywkach politycznych, ale i na murawie" - zauważa bulwarówka.
Ostatni mecz w szeregach PO "Premier był najlepszy na boisku, niczym rasowy napastnik przyjmował podania i strzelał gola za golem" - powiedział "Faktowi"Jakub Rutnicki, poseł PO i bramkarz. Tym razem na boisku zabrakło Grzegorza Schetyny.
>>> Zobacz więcej zdjęć Donalda Tuska na boisku w serwisie efakt.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|