Colin Farrell chyba już całkiem zawrócił jej w głowie. Alicja Bachleda-Curuś coraz bardziej odsuwa się od bliskich. Nie odbiera telefonów od najbliższych, sama nie dzwoni do rodziny. Czy to przez to, że despotyczny hollywoodzki aktor i ojciec dziecka Alicji nie chce znać jej rodziny?
Colin Farrell wścieka się o to, że bliscy jego ukochanej interesują się ich życiem - pisze "Fakt". A zakochana w nim Alicja Bachleda-Curuś najwyraźniej nie potrafi mu się sprzeciwić.
>>>Zobacz, dla kogo oszalała młoda aktorka
"Alicja nie odbiera od dłuższego czasu telefonów od najbliższych, sama też nie dzwoni. , ale sporadycznie. Ogranicza się on do informacji, że wszystko w porządku" - zdradza tabloidowi osoba z otoczenia aktorki.
"My tylko nie chcemy, żeby cierpiała. " - dodaje jeden z członków rodziny Alicji Bachledy-Curuś.
Colin Farrell nie ukrywa, że nie przepada za bliskimi swojej ukochanej. NIedawno sprzeciwił się wizycie matki aktorki, choć sam jest mocno związany ze swoją matką - zauważa "Fakt".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|