Lech Kaczyński znalazł się na liście najseksowniejszych przywódców świata - wśród w sumie 172 premierów, prezydentów i królów. Polski prezydent przegrał m.in. z Barackiem Obamą i Aleksandrem Łukaszenką. Ale za to wygrał z Kim Dzong-Ilem i Raulem Castro. Sprawdź, które miejsce zajął.
Ranking został opublikowany na blogu hottestheadsofstate.wordpress.com, a ostatnio napisał o nim tygodnik "Time". Nie jest wynikiem żadnej ankiety ani głosowania, a listą stworzoną przez autorów strony.
Według nich, największym seksapilem wśród przywódców świata może się poszczycić . Drugie miejsce zajął premier Norwegii Jens Stoltenberg , a trzecie - król Bhutanu Jigme Khesar Namgyel Wangchuck.
Z ciekawszych postaci światowych przywódców:
Aleksander Łukaszenka zajął 12. miejsce, Barack Obama - 15., Władimir Putin - 18., Nicolas Sarkozy - 28., Hamid Karzaj - 41., Mahmud Ahmadineżad - 48., Silvio Berlusconi - 65., Hugo Chavez - 97., Angela Merkel - 109., Benedykt XVI - 171.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|