Tym razem przegiął - stwierdzili zgodnie uczestnicy zgrupowania Reprezentacji Artystów Polskich o Marcinie Mroczku. Aktor znany z roli w serialu "M jak miłość" dał się we znaki trenerowi drużyny, byłemu piłkarzowi Tomaszowi Iwanowi. Jak mówią świadkowie, zdenerwowany gwiazdorzeniem Mroczka Iwan spoliczkował go.
Iwan był wraz z drużyną artystów na . Tam na jednym z treningów doszło do ostrej kłótni między byłym piłkarzem a aktorem.
"To co wyczyniał było nie do zniesienia. Aż trener Reprezentacji Artystów Polskich, Tomasz Iwan, zwrócił uwagę, ale Marcin zaczął machać rękoma, rzucać się. Trener nie wytrzymał i spoliczkował go" - tak o zachowaniu Marcina Mroczka mówił magazynowi "Na żywo" anonimowy informator.
Warto tylko przypomnieć, że też nie unika "gwiazdorzenia". Ciekawe zatem, co takiego wyczyniał Marcin Mroczek, że aż tak zalazł mu za skórę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|