Żona Czarka Pazury wróciła do pracy zaledwie dwa miesiące po urodzeniu córeczki Amelki. Bardzo brakowało jej prowadzenia programu w Polsat Cafe, stąd pośpiech związany z powrotem na antenę. W przypadku Edyty jednak co nagle, to po diable. Zając tak szybko chciała znów zabłysnąć w świetle reflektorów, że nie zwróciła uwagi, że zamiast wdziękiem, błysnęła majtkami.
Wpadkę z majtkami zaliczyła też Doda, gwiazda wielkiego formatu, więc może Edyta nie powinna się bardzo wstydzić. Tym bardziej że zdjęcia pokazują, że Edzia bieliznę ewidentnie miała na sobie, co było widać spod sukienki, a co w przypadku Dody było dyskusyjne i musiał wyjaśniać to sąd.
Zobacz feralny powrót Edyty Zając na salony i obejrzyj zdjęcia, które odsłaniają jej bieliznę na www.koktajl24.pl.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl