Dziennik Gazeta Prawana logo

Rusin psuje córkę drogimi prezentami

28 marca 2009, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy rodzice powinni nagradzać swoje dzieci za dobre stopnie w szkole? Psychologowie odradzają takie metody wychowania. Ale Kinga Rusin się tym nie przejmuje. Psuje swoje córki drogimi prezentami. Ostatnio dziewięcioletniej Idze kupiła w nagrodę złote kolczyki za kilkaset złotych!

"Te kolczyki bardzo spodobały się córce" - opowiada Kinga Rusin "Super Expressowi" bez cienia zażenowania. "To była nagroda za wybitne wyniki w nauce, za drugi trymestr. U córki w szkole jest właśnie taki system, że podsumowuje się każde trzy miesiące nauki. A skoro w szkole idzie jej świetnie, to stąd ta nagroda" - dodaje prezenterka telewizyjna.

>>> Rusin otwiera sklep z brzydką bielizną

Była żona Tomasza Lisa ma dwie córki. Iga ma dziewięć lat, starsza Pola ma 12 lat. Każda z nich, nie tylko Iga, jest obsypywana przez mamę podarkami za dobre stopnie w szkole.

>>> Kinga Rusin ujeżdża ogiera

Rusin przy swoich bajońskich zarobkach nie musi się zastanawiać, skąd wziąć pieniądze na drogie prezenty dla swoich pociech. Ale czy złote kolczyki za kilkaset złotych to dobry prezent dla dziewięcioletniej dziewczynki?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj