Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe ZDJĘCIA kompletnie nagiej Britney Spears trafiły na Instagram. Przerażeni fani snują różne domysły...

16 grudnia 2022, 09:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Britney Spears
<p>Britney Spears</p>/Instagram
Gwiazda nie ustaje w publikowaniu kontrowersyjnych fotografii...

Kilka godzin temu na profilu Britney Spears na Instagramie pojawiły się kolejne zdjęcia, na których piosenkarka pozuje zupełnie nago. Najbardziej intymne z pokazanych miejsc - tym razem sutki - są zakryte kolorowymi rysunkami ust, kwiatów lub rękami gwiazdy, ale to ani trochę nie uspokaja fanów artystki.

Posty ze zdjęciami zdobywają wprawdzie setki tysięcy polubień, ale pojawia się również pod nimi ogrom komentarzy z pytaniami o to, co dzieje się z Britney, co sprawia, że tak się zachowuje. Internauci snują różne teorie na temat tych powodów. Z jednej strony pojawiają się domysły o rzekomym wiezieniu jej przez handlarzy ludźmi i zmuszaniu do takich zachowań. Z drugiej, fani tłumaczą, że ich idolka wreszcie ma możliwość decydowania o sobie i w taki właśnie sposób się spełnia. Wiele osób dostrzega też niepokojące znaki w  jej wyglądzie - np. tzw. puste spojrzenie i smutek w oczach. Komentujący proszą też męża Britney, żeby się nią zaopiekował i chronił ją.

Jak Wy sądzicie: dlaczego Britney Spears zalewa Sieć swoimi nagimi zdjęciami?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj