Kasia Cichopek jest tak zmęczona pracą, że zrezygnowała z intratnej oferty poprowadzenia sylwestrowego programu w Polsacie. Aktorka święta i Nowy Rok chce spędzić wyłącznie w towarzystwie rodziny i męża Marcina Hakiela - czytamy w "Fakcie".
Już od kilku tygodni rozpisywano się, że Cichopek będzie jedną z osób prowadzących polsatowski koncert sylwestrowy w Warszawie. Choć sama dyrektor programowa stacji Nina Terentiew zabiegała o to, by Kasia była jedną z gospodyń imprezy, aktorka zdecydowanie odmówiła - dowiedział się "Fakt".
Cichopek zdecydowała, że sylwestra chce spędzić poza pracą. Według informacji bulwarówki, prezenterka show "Jak oni śpiewają" chce wyjechać w góry do Zakopanego i tam przywitać Nowy Rok. Powodem takiej decyzji jest zmęczenie Kasi. Ostatni rok był dla niej bardzo pracowity i stresujący.
"Ona naprawdę jest wykończona. Choć słynie z tego, że jest pracusiem, postanowiła odmówić" - zdradziła "Faktowi" znajoma Cichopek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|