Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaadoptowali hipopotamicę

2 czerwca 2008, 05:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Matczyna i ojcowska miłość to piękne uczucie. Ale żeby żywić je do hipopotama? Samica tego gatunku, która przez przypadek została przygarnięta przez stare małżeństwo z RPA, pewnie nawet nie wie, że "rodzice" szukają dla niej dobrego męża. Tonie i Shirley Joubert marzą po prostu o wnukach - pisze "Fakt".

Gdy osiem lat temu fala powodziowa przyniosła na ich próg jednodniowe hipopotamie maleństwo, od razu nadali mu imię Jessie i przygarnęli do swojego domu. Jessie pije kawę na werandzie, je z kuchennego stołu, swobodnie chodzi po domu i obejściu.

Ostatnio nad Jessie zawisło jednak poważne niebezpieczeństwo. Okoliczni farmerzy grożą, że ją zastrzelą, jeśli nadal będzie niszczyć ich zasiewy. "Zwariuję, jeśli ona zginie" - niepokoi się Shirley. "To moje dziecko".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj