Dziennik Gazeta Prawana logo

Byczek przebiegł im przez śniadanie

20 maja 2008, 08:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Byczek przebiegł im przez śniadanie
Inne
Rodzina z zachodnich Niemiec osłupiała, gdy rozjuszony byk wpadł do jej domu, przegalopował przez salon, po czym wybiegł na zewnątrz. Byk pozostawił po sobie zniszczenia szacowane na około 10 tysięcy euro. Na szczęście nikt nie został ranny.

"Zwierzę właściwie zrobiło sobie wycieczkę po przedpokoju, kuchni i salonie, zanim opuściło budynek" - mówił w poniedziałek na konferencji prasowej rzecznik niemieckiej policji w Aachen, Paul Kemen. "Wszedł przez tylne drzwi, wyszedł od frontu" - dodał policjant.

Zwierzę należało do stada bydła, które zbiegło z jednej z pobliskich farm i rozbiegło się po miasteczku Monschau, w Nadrenii Północnej-Westfalii. Chwilę później rozjuszonego byka zastrzelili policjanci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj