Dziennik Gazeta Prawana logo

Gigantyczne piersi zakorkowały miasto

5 maja 2008, 09:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
CYCKI
CYCKI/Inne
Jedni klną na czym świat stoi, inni nie mogą przestać błogo marzyć. Mieszkańcy Neapolu od kilku dni stoją w jeszcze większych korkach niż zazwyczaj. Dlaczego? Przy jednej z tras w mieście stanął wielki billboard reklamowy z ogromnymi piersiami.

Biust jest zasłonięty jedynie rękoma kobiety. Ale to nie przeszkadza włoskim koneserom wdzięków płci pięknej. Stają na środku ulicy i podziwiają reklamę, która ma niebagatelną powierzchnię 80 metrów kwadratowych. Nie jest jednak pewne, czy dociera do nich w ogóle jej treść. Tak są zaaferowani widokiem ponętnej modelki.

W tym samym czasie ludzie nieczuli na kobiece wdzięki na reklamie - czy chcą, czy nie chcą - i tak grzęzną w korkach. Tym wcale ten billboard się nie podoba. Skarżą się, że w tej chwili przez Neapol w ogóle nie da się przejechać samochodem.

Tę burzę wywołał armator obsługujący połączenia promowe na Sycylię. Wielkie piersi na billboardzie mają się kojarzyć z dwoma słynnymi wulkanami - tym koło Neapolu i tym na największej wyspie Morza Śródziemnego. Nie pozostawia co do tego wątpliwości hasło widniejące koło biustu modelki: "Wezuwiusz i Etna nigdy nie były tak blisko".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj