Jak najlepiej uczcić majowe święto pracy? Można usiąść przy grillu. Ale marszałek Sejmu Bronisław Komorowski nie lubi leniuchować, więc nawet 1 maja ciężko pracował - zauważył "Fakt"
Tym razem nie był to jednak trud i znój w wyprasowanej koszuli oraz niewygodnym garniturze. Marszałek Komorowski postanowił sięgnąć do źródeł i zabrał się do prawdziwej, ciężkiej, fizycznej pracy. A na swojej działce we wsi Buda Ruska na Suwalszczyźnie roboty ma co nie miara - komentuje bulwarówka
Marszałek w kraciastej roboczej koszuli, pochylony z wysiłku nad taczkami i wymachujący widłami - takich rzeczy nie widuje się na co dzień - zauważa "Fakt"
Po dobrze spełnionych w pocie czoła obowiązkach była też jednak chwila na odrobinę zasłużonego odpoczynku. A po wysiłku fizycznym herbata na świeżym powietrzu smakuje jak nigdy - twierdzi bulwarówka
Więcej zdjęć zapracowanego marszałka zobacz na stronie "Faktu" .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|