Można być wielką gwiazdą, jeść kawior i grywać w polo, ale gdy trzeba nakarmić dziecko, wszystko staje się nieważne. Aktorka Halle Berry opuściła turniej golfowy własnego imienia, bo - jak wyjaśniła gościom - sześciotygodniowa córeczka Nahla Ariela "czekała na jej piersi".
To była impreza charytatywna, zorganizowana przez Halle i jej partnera, modela Gabriela Aubry, w jednym z luksusowych ośrodków w Los Angeles.
Aktorka chętnie pozowała fotoreporterom do zdjęć, podczas gdy jej córeczka czekała na mamę w wózku, będąc pod troskliwą opieką niani.
Ale gdy nastała odpowiednia pora, Halle Berry grzecznie wszystkich przeprosiła i czym prędzej opuściła imprezę, by zająć się swoim głodnym dzieckiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|