Pasjonaci, którzy lubią kusić los i uprawiają niekonwencjonalne sporty, również mają swoje zawody. W ten weekend do niemieckiego Dachau zjechali ryzykanci z całego świata, aby uczestniczyć w Impossibility Challenge, czyli konkursie robienia rzeczy niemożliwych - pisze DZIENNIK.
Zręczny Milan Roskopf ze Słowacji 35 razy podrzucał i łapał na przemian kilogramową piłkę i... dwie uruchomione piły mechaniczne. Czech Petr Vaculin pozował fotografom, stojąc na ścianie budynku. Wsparty rękoma na kiju oparł się nogami o mur i wytrzymał w takiej pozycji prawie dwie minuty.
Z kolei Jewgienij Kusznow z Austrii na 36 sekund zastygł w powietrzu rozciągnięty w szpagacie, jedynie stopami opierał się o dachy dwóch zaparkowanych obok siebie samochodów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|