Ten piesek bierze przykład ze swojego pana! Osiemnastomiesięczny Conan naśladuje religijnego właściciela i - tak jak on - modli się w buddyjskiej świątyni.
Świątynia to miejsce wymagające szczególnego szacunku. Dlatego zwierzęta zazwyczaj nie są wpuszczane do środka. Co innego Conan - młody chihuahua długowłosy, który potrafi się... modlić.
Niezwykły piesek i jego właściciel mieszkają w Japonii. Conan składa łapki do modlitwy nie tylko wśród buddyjskich mnichów. Robi to także przed wyjściem na spacer czy posiłkiem.
Swoje imię słodki chihuahua zawdzięcza pisarzowi Arthurowi Conanowi Doyle'owi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|