Dziennik Gazeta Prawana logo

Doktor Sambor uczył się roli w sexshopie

18 stycznia 2008, 01:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radosław Krzyżowski
Radosław Krzyżowski/Inne
Radosław Krzyżowski to profesjonalista w każdym calu. Wie, że ćwiczenie czyni mistrza, więc przygotowując nową rolę, gotów jest do najwyższych poświęceń. Podpatruje najlepszych, nie żałując na to grosza - kpi "Fakt".

Nawet najwybitniejszy aktor uczy się fachu całe życie. Wie o tym także odtwórca roli doktora Sambora w popularnym serialu "Na dobre i na złe". Dlatego w pocie czoła, godzinami, nieustannie szlifuje swój talent. "Fakt" przyłapał Radosława, jak dziarskim krokiem maszerował po nowe, bezcenne doświadczenia. Gdzie ich poszukiwał? Za drzwiami bardzo kameralnego studia z kabinami wideo.

Pracowity aktor znalazł chyba to, czego szukał - pisze "Fakt". Nie przeszkadzało mu, że artyści, których podpatrywał, nie należą do czołówki światowego show-biznesu. Pan Radosław potrafi docenić wysiłek i zaangażowanie amatorów. No i wyciągnąć wnioski z ich występów. Gdy seans się skończył, doktor Sambor wyglądał na głęboko wstrząśniętego tym, czego tam doświadczył - szydzi bulwarówka.

Rola, której się uczył Radosław Krzyżowski, musi od aktora wymagać z pewnością sporej odwagi. Nie bez powodu przecież na drzwiach tajemniczego studia umieszczono napis "Tylko dla dorosłych" - pisze "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj